poniedziałek, 23 grudnia 2013

Part 2: Chapter 8

*Jesy*
Małe więzienne okienko zostało wybite, prawdopodobnie jakimś kamieniem, a resztki szkła jaka została swobodnie opadła na trawę. Zza okna można było zobaczyć postać, nieco zamazaną ponieważ był środek nocy. Nie mam pojęcia, kto mógł dawać nad dobrą wolę do ucieczki z tego przeklętego miejsca, ale czemu by nie skorzystać?
-Przechodźcie-odezwał się lekko zachrypnięty głos, gdzieś go już słyszałam, ale nie mogłam sobie przypomnieć gdzie. Leigh wspięła się po piętrowym łóżku, aby dostać do okna, które było umieszczone prawie pod sufitem.
Wiem, że na zewnątrz jest mnóstwo kamer, ale chyba ten kto nas wyciąga domyślał się o tym.
Kruche ciało Leigh-Anne z łatwością przecisnęło się przez szparę w oknie. Zaraz za nią szła Jade, której też przejście nie sprawiło żadnego problemu. Nadeszła pora na mnie, nie sprawiło mi większeo problemy przedostać się przez okno, lecz lekko przestraszyłam się osoby, która stała pod drugiej stronie.
-Co ty tu robisz?-zapytała Thirwall. Przed nami stał we własnej osobie, Louis Tomlinson.
Chłopak wzruszył ramionami,
-Ratuję wam dupy, a teraz szybko bo za chwilę kamery się znowu włączą.-Szczerze? Nic nie rozumiem, przecież my się nienawidzimy,  więc czy powinnyśmy iść z nim? Nadal stałyśmy osłupiałe w miejscu. Tomlinson zaczął nas poganiać, ale my stałyśmy, co jak to pułapka? Jak zafundują nam jeszcze większe piekło niż mamy?
-No dajcie spokój, chodźcie. Nic wam się nie stanie, jestesmy drużyną-zaraz co? Jak to drużyną, nigdy nie będę tworzyć drużyny z nim oraz jego chorymi przyjaciółmi. Chłopak już prawdopodobnie zdenerwowany, przerzucił sobie Jade przez ramię, a my nie miałyśmy wyboru, bo nie zostawimy przyjaciółki i poszłyśmy za nim do czarnego vana, gdzie usadowiłyśmy się na fotelach.
-Gdzie jedziemy?-padło pytanie z ust ciemnoskórej.
-Do nas, dla waszej wiadomości Desstiny też tam jest-że co? Zdradziła nas? Przysięgałyśmy sobie, że nidy w jakikolwiek sposób, nie będziemy z nimi współpracować.
-Dlaczego nas wyciągnąłeś?-też zastanawiało mnie to.
-Czy to istotne? Ważne że jesteście na wolności.-on  miał racje, nie wytrzymałabym dłużej w tamtym miejscu, to jest jak tortury.
Po około trzydziestu minutach zaparkowaliśmy pod zwykłym domem, wydawało mi się, że mieszkają gdzie indziej, ale to teraz nie ważne.
Przekroczyliśmy próg domu, a moją uwagę przykuła dziewczynka, która szybko podbiegła do Jade i się jej przytuliła do nogi. Trochę dziwnie to wyglądało, ponieważ jej nie zna.
-Lottie, dlaczego nie śpisz? Jest środek nocy.-zapytał Tomlinson.
-Nie mogę spać tatusiu, nudzę się, a mama jest na górze i śpi.
-Zostawiła cię samą?-zapytał
-Nie, bo ja spałam, ale miałam koszmar, tatusiu? Gdzie jest ciocia Dess i wujek Harry?-ciocia Dess? Rode musi mi wszystko wytłumaczyć. Niebieskooki kazał nam usiąść na kanapie w salonie.
Po chwili usłyszałam trzask otwieranych drzwi wejściowych, a  moim oczom ukazała się Desstiny oraz Harry.
 _______________________________________________________________________________
Przepraszam, że rozdział jest taki krótki. Mam dzisiaj wiele na głowie i nie mam za bardzo czasu. 
Mam nadzieję, że się wam podobał i jeszcze przepraszam za błędy bo nie sprawdzany.
Następny już za niedługo :) 
Czytasz=komentujesz, wystarczy zwykła kropka ;)
Życzę wam wesołych, ciepłych, miłych świąt oraz wesołego nowego roku :)



17 komentarzy:

  1. Uhu :3 Ale ciekawie, czekam na następny :)
    Weny :3
    Wszystkiego Najlepszego :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo laski wrocily do gry xd troche krotki ale jutro są święta wiec ci sie nie dziwię xd :* dla mnie boski czekam na nastepny ♥ Ach. No i najważniejsze : ! ŻYCZĘ CI WESOŁYCH ŚWIĄT , SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU I ABY TEN PRZYSZŁY ROK BYŁ DLA CIEBIE UDANYM , ŻEBY SPEŁNIŁY SIĘ TWOJE MARZENIA I ABYŚ PISAŁA TAK WSPANIAŁE ROZDZIAŁY JAK TERAZ !! ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski! Dziękuje i życzę ci wesołych świąt:-*

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że krótkie ale rozumiem brak czasu ;)
    Fajny rozdziałek :D

    tak wgl Wesołych Świąt i Nowego Roczku ! :*
    CZekam na następnyyyy ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :3 ! Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku dużo weny i czekam na next ~ Juluś

    OdpowiedzUsuń
  6. Zajebisty, chce już następny :)
    Tobie również wesołych świąt :D

    http://youonlyliveone-yolo.blogspot.com/ moje ff z 1D

    OdpowiedzUsuń
  7. Boski *-*
    Tobie równkeż Wesołych Świąt♥
    Czekam na nn.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku hahah spodziewalam sie czegos innego, ale ten rodzial jest taki fxuhdhxhdbxfjhch *0* hahah nie moge sie doczekac następnego, prosze jesli dasz rade to dodaj go jeszcze przed sylwestrem *0* Wesołych Świąt ♥ ~Jula

    OdpowiedzUsuń
  9. hfmbhmmfbh boski *o* kiedy następny??

    OdpowiedzUsuń
  10. przeczytalam wszystkie rozdzialy i strasznie mi sie to spodobalo. szkoda ze Perrie umarla ;c. ale fajnie ,ze jest cos nowego. mam nadzieje ze za nie dlugo stworzysz kilka nowych rozdzialow bo z zapartym tchem sie je czyta! jestem ciekawa a zarazep podeekscytowana co dalej bedzie. czy Harry bedzie maczo czy dojdzie miedzy nim a Niall'em do sporu jak dziewczyny sie zachowaja co z tymi wyscigami. z kim bedzie Jade. a jak zakonczy sie romans Jesy i Jusa. i co z Zayn'em . dzziekuje ze wszystkim czas umilasz i twoje opowiadania sa cuuuuudowne

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę się już doczekać,kiedy następny??

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz pozostawiony na blogu.
Przeczytałaś? Skomentuj, nawet jeżeli ci się nie podoba.
SPAM, zostaw w zakładce "SPAM/POLECAM" wtedy się nie po gubie i na pewno wejdę na bloga ♥